Fascynacja House of Cards

Serial „House of Cards” bije rekordy oglądalności w Polsce i na świecie. 1 sezon serialu, który w całości w jednym dniu wypuścił NETFLIX, który w tym roku wszedł również legalnie do Polski, bił rekordy popularności i niekiedy sieciowego piractwa. I tu trzeba zaznaczyć, że wśród krajów, które masowo ściągały nielegalnie odcinki w sieci Polska przodowała w rankingach.

Fascynacja

Fascynacja serialem House of Cards zaczęła się od samego początku, kiedy to NETFLIX wypuścił cały 1 sezon serialu. Już pierwsze czyny Frank’a Underwood’a dały niejednej osobie do zrozumienia, że ten kongresmen nie ma litości – nawet do zwierząt. Stopniowo jak oglądałem odcinek za odcinkiem napięcie wzrastało i w pewnym momencie stałem się „fanem” jak milion innych osób na świecie. Trzeba jednak zaznaczyć, że to była jedna z pierwszych produkcji serialowych NETFLIX’A, a więc była spora niepewność, czy ten serial się przyjmie wśród widzów, którzy mieli wykupione pakiety.

Skąd popularność serialu?

Chyba nikt nie podejrzewał, że to będzie flagowy znak NETFLIX’A. Serial zdobył taką popularność, słupki oglądalności biły wszelkie rekordy popularności, zaczęto produkować koszulki z wizerunkami postaci z serialu (sam pofatygowałem się i zakupiłem koszulkę Frank’a). Nastał boom na oglądanie tego serialu. Producenci szybko zrozumieli, że muszę kontynuować losy Frank’a i Claire a nie złożyć broń tylko na pierwszym sezonie. Tak więc po pierwszym sezonie powstał drugi sezon serialu, gdzie Frank Underwood pod koniec zdobywa wymarzony fotel prezydenta Stanów Zjednoczonych. I ma teraz problem, ponieważ musi utrzymać ten fotel i pozostawić dziedzictwo. Dodatkiem do drugiego sezonu może być fakt, że kilka odcinków reżyserowała Polka Katarzyna Holland (którą zresztą bardzo cenię).

Trzeci sezon serialu skupił się bardziej na polityce Białego Domu, dlatego też może niektórzy zbyt negatywnie odnosili się do tego najnowszego sezonu mówiąc, że „czegoś im zabrakło”. Przecież Frank Underwood nie będzie w każdym sezonie tym samym człowiekiem. Osobiście mi trzeci sezon przypadł do gustu jak dwa poprzednie sezony. Zauważyliśmy tam Victora Petrova, którego dobitnie ucharakteryzowali na obecnego prezydenta Rosji.

Politycznie…

A dlaczego w mojej debiutanckiej książce jest politycznie? Właśnie dlatego, bo głównie podczas oglądania pierwszego sezonu serialu House of Cards oraz serialu którego już nie ma, a który też jest ważny dla mnie – chodzi o serial LOST (o tym serialu w kolejnej notce) narodził mi się pomysł, aby fabułę książki oprzeć na polityce, wprowadzając wątki polityczne z motywem morderstw.

Czas czytania artykułu: 3 minuty

Thomas Blake

Thomas Blake urodził się 8.XII.1989r. W 2015 roku nakładem wydawnictwa "Novae Res" ukazała się jego pierwsza książka - "Ostatni Rekrut". W przygotowaniu kolejna jego książka - "The Note". Od kilku lat właściciel firmy IT oraz dwóch sklepów internetowych. Doskonały z informatyki i programowania. Były kleryk warmińskiego seminarium duchownego. Ukazuje brudne tajemnice Kościoła, skandale, których nie powinny ujrzeć światła dziennego.

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Wbudowane informacje zwrotne
Zobacz wszystkie komentarze
Powrót na górę